|
XVIII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Olsztyn |
PDF
|
| Drukuj |
|
Email
|
|
Wpisał: qzn4
|
|
12.01.2010. |
10.01.2010 - środek zimy, a jednak jakże motocyklowo i jakże gorąco! Tego dnia każdy mieszkaniec Olsztyna, w którego żyłach płynie benzyna przybył na plac koło Hali Urania aby zagrać dla Wielkiej Orkiestry Swiątecznej Pomocy, spotkać kumpli, zabawić się i popodziwiać wyczyny olsztyńskich twardzieli.
Organizatorem całego tego sympatycznego zajścia była olsztyńska grupa motocyklowa MOTO BRACIA oraz grupa miłośników quadów „sQuad Olsztyn”. Należy podkreślić, że podejmując się organizacji chłopaki stali się tym samym jednym z głównych organizatorów olsztyńskiego finału WOŚP! A zorganizowali to wszystko perfekcyjnie...
Gdy dotarłem na miejsce na ogrodzonym torze, pośrodku którego znajdowała się rampa do skoków, swe umiejetności prezentowali najlepsi olsztyńscy jeźdzcy sportowych quadów MX. Skoki na quadach z rampy są faktycznie niezwykle widowiskowe! Można było też pojeździć quadem, każdy chętny mógł zasmakować terenowej jazdy. Wielka atrakcja - szczególnie dla najmłodszych, którzy pod opieką doświadczonego kierowcy mogli pojeździć mocną maszyną.
Tuż obok znajdował się mini barek z ciepłymi kiełbaskami etc, gdzie można było podyskutować ze starymi znajomymi, aby zaraz potem przechadzać się po parku maszyn podziwiając najpiękniejsze motocykle świata.
Imprezę uświetnił swą obecnością najmłodszy mistrz stunt'u motocyklowego - znany wszystkim Piotruś. Nowa piękna maszyna ufundowana przez Hondę oraz ekstra czerwona kurtka prezentowały się wspaniale! Obok najmniejszego motocykla Piotrusia pojawił się duży motocykl stuntowy - znana doskonale w całej Polsce olsztyńska grupa Wheelieholix również uświetniła imprezę swą obecnością! Jasną sprawą jest, że nie obyło się bez spektakularnego palenia gumy!
Kolejnym gościem specjalnym był Paweł Albin - zawodnik jeżdżący w motocrosie.
Sporą atrakcją był też symulator zderzeń, gdzie mogliśmy zaliczyć symulowaną kolizję. Były też samochody terenowe i zabytkowe.
Najfajniejsze w tym wszystkim było to, że mogliśmy grając dla Wielkiej Orkiestry spotkać się w środku zimy! Nie zabrakło nikogo :) Byli MotoBracia, był sQuad Olsztyn, byli Wheelieholix, był Tabun na motocyklach(!), byli Żulersi, były Skrzydła Warmii, była Honda Daszuta i Yamaha MotoLine, było wielu motocyklistów, starych kumpli ze starej, dobrej knajpy i nowe twarze. Byli i Motocyklisci.Net. :)
Wielkie brawa dla Organizatorów!!!
Liczba komentarzy (0) - Dodaj swój komentarz... |
komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając linku Dodaj swój komentarz...
Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
Aby dodać komentarz musisz się zalogować. |
|
|
|